21May/100
Tirowka
Jechałem w trasę – jestem kierowcą tira, dlatego też dziennie pokonuję tysiące kilometrów, aby spełnić wymagania mojego szefa. Byłem zmęczony i chciałem odpocząć i zrelaksować się. Nagle przy ulicy zobaczyłem dziewczynę w białych kozakach i białej, króciutkiej spódnicy. Bez zwątpienia była to tirówka. Zatrzymałem się i podszedłem do niej. Oparłem ją o drzewo i bez słowa zacząłem pieścić, wpychając jej mojego kutasa do jej podniecającej dupy. Jęczała z rozkoszy! To się nazywa wyluzowanie i relaks w pracy! Nigdy nie przypuszczałem że te dziewczyny mogą być tak zaangażowane w to co robią. Chyba częściej będę z nich korzystał.